O mnie

Kamila Świąder
Krótko:
1997 wiosna – zakup „światła jogi” BKS Iyengara i pierwsze kroki na macie
1997 jesień – pierwsze zajęcia jogi w szkole Renaty Koba
1999/2000 – pierwsze zajęcia poprowadzone pod okiem ww nauczycielki i pierwsze samodzielne zajęcia
2000-2003 – 2,5 roczny kurs nauczycielski pod okiem Jurka Jaguckiego w Szczecinie, zakończony egzaminem Introductory II
2005-2007 – asystowanie na kursie nauczycielskim Konrada Kocota w Krakowie
2008 – pobyt i praktyka w Instytucie BKS Iyengara w Punie, Indie
2010-2013 – zdane egzaminy Junior I i Junior II
2001- do dziś prowadzę zajęcia w całym Trójmieście, obecnie na Przymorzu (zobacz tutaj) i online (zerknij)
O mnie więcej…
Moja podróż z jogą zaczęła się ponad 27 lat temu…
…gdy szukałam ulgi w bólu pleców i napięciach w ciele. Początkowo ruch, szczególnie rozciąganie, wydawał mi się nieosiągalny – bolało, nie miałam odpowiednich zakresów, a moje ciało opierało się każdej formie elastyczności. Ale pewnego dnia trafiłam na zajęcia jogi metodą Iyengara i wszystko się zmieniło.
Choć początek był trudny, odkryłam, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale także intelektualne wyzwanie i głęboka praca z ciałem, które potrafiły mnie uspokoić i zrelaksować. To była podróż w głąb siebie, a każde nowe odkrycie motywowało mnie do kontynuacji.
Moje doświadczenia i ścieżka rozwoju
Od pierwszych zajęć w 1997 roku joga stała się moją pasją, a od 1999 roku zaczęłam dzielić się nią z innymi jako instruktorka. Ukończyłam kursy doskonalące i nauczycielskie w metodzie Iyengara, co dało mi solidne podstawy i strukturę do pracy. W trakcie swojej praktyki poszukiwałam różnych podejść – od pracy z powięzią po intuicyjne podejście do ruchu. Wciąż poszerzam swoją wiedzę i dostosowuję zajęcia do potrzeb uczestników, bo wierzę, że joga powinna być dopasowana do indywidualnych możliwości każdego z nas.
Dlaczego joga? Co mi daje?
Joga to dla mnie coś więcej niż ruch – to narzędzie do osiągnięcia harmonii, równowagi między ciałem, umysłem i duchem. Dzięki regularnej praktyce czuję się bardziej swobodna, spokojniejsza i silniejsza. To czas, który dedykuję sobie – na refleksję, regenerację i odkrywanie i „starych” i nowych możliwości swojego ciała. Joga uczy mnie cierpliwości, zarówno wobec siebie, jak i wobec innych. Każda pozycja, każdy ruch to przypomnienie, że zmiana jest możliwa, jeśli dam sobie czas.
Motywacja do rozpoczęcia jogi
Nie byłam osobą naturalnie elastyczną – początki były bardzo trudne, ciało stawiało opór, a rozciąganie kojarzyło mi się z bólem i frustracją.
Inspiracją do praktyki była potrzeba ulgi od bólu pleców oraz odkrycia równowagi w ciele i umyśle. Praktyka jogi stała się dla mnie sposobem na poprawę jakości życia.
Pasja do nauczania
Już jako dziecko marzyłam o „tłumaczeniu” ludziom – nie tylko języka, ale sensu rzeczy. Joga stała się naturalnym przedłużeniem tego marzenia, bo wymaga cierpliwości i umiejętności dostosowania się do indywidualnych potrzeb uczestników.
Cenię sobie wyzwania, jakie niesie praca z osobami o różnych możliwościach fizycznych i umiejętnościach.

Rozwój w roli instruktorki
Moje początki nauczania miały miejsce na przełomie 1999/2000 roku, gdy przejęłam, na czas jej wyjazdu zajęcia w szkole jogi od swojej nauczycielki Renaty Koby.
Ukończenie kursów doskonalących i nauczycielskich metodą Iyengara dało mi solidne podstawy do pracy i zrozumienia ciała w kontekście jogi.
Unikalny styl nauczania
Poszukuję różnych podejść do pracy z ciałem – od metody Iyengara po intuicyjne techniki i pracę z powięzią.
Cenię naukowe podejście do ruchu, ale łączę je z praktyczną, codzienną świadomością ciała. Wierzę, że każdy ma swoją drogę i tempo rozwoju.
Osobiste doświadczenia z jogą
Joga pomaga mi w zarządzaniu napięciami w ciele i w umyśle. Pozycje jogi postrzegam nie tylko jako ćwiczenia, ale jako proces samopoznania i drogę do lepszego rozumienia siebie.
Dla mnie ważna jest równowaga między fizycznym aspektem jogi a jej wpływem na dobrostan psychiczny – uspokojenie, wyciszenie i pogłębienie świadomości.
